Freelancing
Ostatnimi czasy upatrzyłem sobie telefon. Postanowiłem na Wakacjach trochę dorobić do niego samodzielnie, wykonując różne zlecenia informatyczne. Są to na ogół rzeczy łatwe dla mnie, a jednak takie, których Zleceniodawcy nie potrafią lub brakuje im czasu. Tak czy inaczej, ten czas poświęcam właśnie ja. Tymi pokrzepiającymi słowami zakończę myśl jednoznacznie – moje osobiste projekty prą do przodu po prostu wolniej.

SPV m31000 / Qtek 9600 / HTC TyTN
Jest to właściwie palmtop z obsługą GSM (głównej funkcji telefonu komórkowego) Co on ma?
- 400MHz-owy procesor firmy Samsung, 64MB RAM
- bezprzewodowy dostęp do sieci LAN ze standardem Wireless LAN IEEE 802.11b+g
- system operacyjny, z którym można zrobić cuda (niczym w komputerze)
- wysuwaną klawiaturę QWERTY, świetna do programowania
- kamerkę cyfrową, która może być przydatna po prostu do nagrywania czegokolwiek lub do ewentualnych rozmów protokołem UMTS (3-G)
- dotykowy ekran, obsługiwany chowanym do obudowy rysikiem
- przydatny GPRS w razie braku hotspotów na WiFi (WLAN)
- dla komunikacji ze starszymi telefonami jest port IrDA, do nowszych Bluetooth 2.0
- możliwość dołączenia dodatkowej słuchawki lub modułu GPS poprzez Bluetooth
- wymienność kart pamięci – microSD
- jako totalny gratis (bo w sumie to nie jest do tego przeznaczone) – aparat 2Mpx
Inne funkcje to już totalnie samo oprogramowanie. W nie zaś mogę swobodnie ingerować, gdyż – tak jak na komputer – nie będzie problemem napisanie dowolnej aplikacji.
Do czego mi posłuży?
- testowanie kodu, który nagle wpada mi do głowy
- magazynowanie notatek
- mobilność (Internet często wszędzie się przydaje)
- poniekąd nauka (e-booki, manuale)
- muzyka (tworzenie, słuchanie)
- testowanie programów, które będę pisał przyszłym Zleceniodawcom :)
Myślę, że to wystarczy, aby zrozumieć i wybaczyć mi delikatne zaniedbanie swoich ciekawszych projektów.
Lipiec 25th, 2007 at 2:36
Ten palmphone to cudo T_T, tez kiedys mialem kupowac sobie SPV, z tym ze m3000 , bo troszke tanszy jakby nie patrzec. Ale mysle, ze w przyszlosci na pewno w cos takiego zainwestuje.
Sierpień 30th, 2007 at 13:53
no ja tez bym chetnie sobie sprawil takie ale poki co splukalem sie kupnem laptopa ;)
a teraz bede zbieral na samochod wiec cudenka musza na mnie poczekac – zreszta zanim bede tak na prawde chcial to kupic i uzbieram na to pieniadze to juz dawno beda 10x tansze :P
Wrzesień 12th, 2007 at 16:59
Juz od miesiaca ciesze sie dokladnie takim urzadzeniem jak jest na zdjeciu :) Mozna programowac w C++ jak i C# (inne jezyki mnie nie interesuja). Jak sie okazuje, wiekszosci programow w C# nawet nie trzeba przekompilowywac z wersji komputerowej na PDA.
Windows Mobile 6 utrzymuje w guscie .NET Compact Framework 2.0, co umozliwia dosyc duzo – wystarczy sobie wyobrazic ile mozna w .NET. W sumie jest to plus, ponieaz, aby zainstalowac WM6 SDK, nalezy do uzytku miec MS Visual C++ 2k5 w wersji Professional, ktory nie jest darmowy, ale na sile mozna rowniez skompilowac owy C# (powstaje kod zarzadzany), a to juz jest mozliwe z Express Edition.