Archive for Sierpień, 2008

Wszystkiego mieć nie można?

niedziela, Sierpień 31st, 2008

Hasło „Wszystkiego mieć nie można” bardzo dobrze oddaje prawdę człowieczą w stosunku do całego świata. Zwolennicy Praw Przyciągania, siły Podświadomości czy innych uniwersalnych opisów Energii mówią, że człowiekowi wszystko się należy, aby tylko dobrze myślał o sobie, innych i całym świecie. Nie przyjmują czegoś takiego, że człowiek nie ma prawa posiadania i pielęgnowania czegoś.  Ludzie postronni natomiast – najczęściej religijni (chodzi mi właśnie o to, że muszą mieć jakąś religię) – utrzymują, iż nie można mieć wszystkiego, bo to się nie godzi. Należy być skromnym i nie nadużywać dobra, które zresztą ludzkość sama tworzy. Rzekomo należy dawać a nie odbierać i ciągle to mówią, tylko nie zauważają, że tamci pierwsi są tego samego zdania – jednakże nie bez oczekiwań. Ogólnie  każda teoria (religia też jest teorią i należy to przyjąć) sprowadza się do pozytywnego (bardziej lub mniej) patrzenia i „iścia dalej w przód”. Jednak i tak są sprzeczności z tym pozytywnym życiem. Jednakże prawda oczywiście stoi dokładnie (tak, dokładnie a nie gdzieś) po środku.

(więcej…)

Poczucie nadmiernej wartości

niedziela, Sierpień 10th, 2008

Tak z życia :) Ostatni czasy miałem przemeblowanie w pokoju. Nowy kolor ściany, inaczej ułożone meble, panele zamiast wykładziny przypominającej dywan… a teraz chcę kupić monitor. Tu zrodził się problem, który razem z Anią wydrążymy najgłębiej jak potrafimy.

www.skapiec.pl (nazwa wiele sugeruje, ale stronka jest bardzo pomocna) i przeglądam listę monitorów ;) Wspaniale! Za nie tak wielką już cenę wielkie monitory, znośnej, bardziej czy jeszcze bardziej znośnej jakości, no ale – parametry producenta to bajka nr 1 :) Trzeba zasięgnąć także opinii, a na końcu własnego oka – już w sklepie. Teraz zatrzymam się tylko na drugim etapie.

Opinia ludzka – niesamowicie cenione porady – żeby przypadkiem nie wybrać czegoś, co jest kiepskie, nie spisuje się, nie nadaje itd. Często ratują nas od użytkowych kataklizmów, płaczu po nocach i żałości do końca miesiąca. A czasem nie… Jak czasem?

(więcej…)